Loading images...

Pierwsza drużyna nadal bez porażki

W czwartej kolejce rozgrywek o mistrzostwo V Ligi Małopolski Zachodniej Brzezina Osiek, zremisowała w Wadowicach z miejscową Skawą 2:2. Dzięki temu remisowi Brzezina jest jednym z trzech niepokonanych zespołów w lidze. Jak dotąd smaku porażki nie zanotowała jeszcze Unia Oświęcim oraz Sosnowianka Stanisław Dolny.

Spotkanie w Wadowicach nie należało do tych z gatunku „łatwych, lekkich i przyjemnych”. Co prawda po pierwszych dziesięciu minutach mogłoby się wydawać, że to Brzezina będzie stroną dominującą, gdy najpierw doskonałą okazję zmarnował Mateusz Gros, a kilka minut później cała inia ofensywna Brzeziny minęła się z piłką w polu karnym po niebezpiecznym dośrodkowaniu Dubiela z rzutu wolnego.

Te sytuacje zemściły się w 18 minucie, wówczas Majcherek nie upilnował Klemensa Drobniaka, a ten bez skrupułów wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Od tego momentu „żółto – zieloni” grali bardzo chaotycznie nie mogąc przez dłuższy czas wyprowadzić składnej akcji. W 31 minucie zawodnik Skawy z dużą łatwością mija Majde i jest faulowany w polu karnym. Jedenastkę na bramkę ponownie zamienia Drobniak, zaś w szeregi Brzeziny wdarła się konsternacja. Co takiego wydarzyło się z formą przez ostatnie trzy dni.

Na to pytanie zawodników i kibiców bardzo szybko znalazł odpowiedź Andrzej Lubański, który najpierw wprowadził na boisko Łukasza Szczepaniaka, który poukładał grę w środku pola, później element żywiołowości w linii ataku wprowadził Szymon Żurek, a na końcu w defensywie grę uspokoił Daniel Płonka.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 46 minucie Żurek wyłuska piłkę od defensora Skawy i zagrał ją w wzdłuż 16 metra. Tam wchodzący Dubiel przepuścił ją do niepilnowanego Buczka, a ten mając przed sobą tylko golkipera gospodarzy mógł go tylko zapytać w którą część bramki ma mu posłać futbolówkę.

Wyrównująca bramka padła na 20 minut przed zakończeniem meczu. Wtedy z  14 metrów Dubiel uderzył  technicznym strzałem próbował pokonać bramkarza Skawy. Sytuację próbował ratować obrońca Skawy, który wybił tą piłkę na tyle nie udolnie, że ta wpadła do bramki.

W końcówce meczu obydwa zespoły miały jeszcze swoje szanse na zdobycie bramki. Jednak zarówno Dubielowi, jak i Drobniakowi zabrakło skuteczności.

.

Skawa Wadowice – Brzezina Osiek 2:2 (2:0)
Drobniak 18, 31(k) – Buczek 46, (samob.) 70

Żółta kartka: M.Gros (Brzezina)
Sędzia: Adam Banach (Chrzanów)
Widzów: 150
Brzezina: Flejtuch – Konrad Kuźma I, Majcherek, M. Szczepaniak, Majda (65 Płonka) – Juras (36 Ł.Szczepaniak), Jasiński, Dubiel, M.Gros (46 Buczek) – Antecki (46 Żurek), Jaromin

.

(beniamin)

.

Views All Time
Views All Time
517
Views Today
Views Today
1