Loading images...

Brawo BRZEZINA !

 Nareszcie wysokie i zdecydowane zwycięstwo! Jechaliśmy na mecz z “pewną dozą niesmiałości” . Okazało się, że przeciwnik nie stawił nam  zbyt wielkiego oporu. Ba, zrobiliśmy tam najlepszy wynik -jak do tej pory- ze wszystkich zespołów z naszej grupy!
  Pierwsza połowa – Wielki Wąchanie. Nie znały się drużyny, nie wiedzieliśmy co grają i vice versa. Rzeczywiście uderzyło mnie podobieństwo w stylu gry do Skawy. Przede wszystkim uważnie w obronie, wybijając nas z rytmu i próbując kontrataku z użyciem bardzo dynamicznego stopera- oldboja. Grożne to było, trzeba przyznać. Potężna luka w środku pola  i bezradność w ataku. Wbrew pozorom, to nie krytyka naszego zespołu, a gospodarzy. My umieliśmy zdominować środkową strefę, ale w przodzie znów było bicie głową w mur. Brak zrozumienia i dokładności. No i skuteczność jeszcze nie ta.

    Na szczęście w drugiej połowie udało się otworzyć wynik. Niezawodny okazał się Mateusz Gros. I to dwukrotnie! Wielkie Brawa – Eryn-Jaro pewnie już czuje jego oddech na plecach w klasyfikacji najlepiej strzelających.. Dlatego sam pokusił się o zdobycie drugiej bramki. No no – osiem zdobytych goli plasuje go w czołówce strzelców. Swoją cegiełkę dołożył też ten, którego od początku sezonu mam na oku i uważam, że ma ogromny potencjał. Nie wiem czemu dotąd nie udawało mu się strzelać goli, ale wiem, że Adrian Wandor jeszcze nas nie raz zachwyci.
  Racja, że to wynik zadecydował w drugiej części o rozmiarach zwycięstwa. Ale też druga prawda to fakt, że jak przeciwnik podszedł wyżej i przycisnął, to robiło się gorąco pod naszą bramką. Chwała chlopakom, że potrafili wykorzystać sytuacje. Ten stoper to wchodził nam jak w masło i gdyby miał do kogo odegrać to byłoby nieciekawie..

  I jeszcze jedna rzecz która mnie niepokoi od kilku meczy. Marcin Sporysz – jak dobrze sobie radzi w obronie, tak nie potrafi przegrywać pojedynków 1/1. Ostatnio bardzo często popełnia “głupie” faule, które skutkują dla niego kartkami. Uważam, że jest to bardzo niefajna sytuacja, bo chłopak jest “rozwojowy”, a nabrał zlych nawyków.

Jednak – cokolwiek nie powiedzieć – WIELKIE GRATULACJE DLA CHŁOPAKÓW!
Nikt, łącznie z samymi zawodnikami chyba, nie spodziewał się aż takiego zwycięstwa. Widac mobilizację w zespole, tak samo jak widać nieskrywaną radość z każdej zdobytej bramki i ugranego punktu. Myslę, ze teraz będzie już tylko lepiej, a wiosna będzie już nasza!

P.s. Ponownie wielkie dzięki dla Andrzeja Biesa za świetną oprawę fotograficzną naszego meczu!
Views All Time
Views All Time
588
Views Today
Views Today
1